Nadszedł czas sprzętu jednorazowego
Nasze urządzenia elektroniczne, są coraz bardziej nowoczesne ale niestety są dalej awaryjne. Mając stary telewizor, tuner lub inne sprzęty często stoimy przed dylematem zamiany tego sprzętu na nowsze. Nie tylko dlatego, że coś się popsuło ale i po to by mieć nowszy sprzęt, bardziej wygodny i z nowymi funkcjami.
Czy to rozsądne aby zmieniać na nowszy? Stary sprzęt najprawdopodobniej pracował nam przez wiele lat, a czy nowszy będzie równie trwały? Czy naprawa telewizora ma sens?
Obecnie zmieniła się technika montażu urządzeń elektronicznych. Błyskawiczny postęp w elektronice ściśle wiąże się z miniaturyzacją. O ile kilka lat temu ilość półprzewodników zawartych w układach scalonych można było ocenić na kilkaset, to obecnie układy wysokiej skali integracji posiadają ich dużo więcej, co razem może dać prawie milion na sprzęt elektroniczny. Więcej półprzewodników to większe ryzyko usterek. Oprócz tego część półprzewodników jest w technologii MOS, tego typu elementy są wrażliwe na uszkodzenia na skutek ładunków elektrostatycznych. Przy odrobinie pecha, zwykłe dotknięcie w niewłaściwym miejscu może spalić obwód scalony.
Stary odbiornik telewizyjny można bez problemu naprawić, nawet w domu klienta, przy użyciu normalnych narzędzi, jak lutownica transformatorowa. Najnowsze sprzęty elektroniczne nie dają nadziei na naprawę poza serwisem. Podzespoły na laminacie przyczepiane są w technologii SMD, montaż powierzchniowy to rodzaj przyklejania elementów bezpośrednio do płytki. Obudowy BGA obwodów scalonych mogą posiadać kilkaset nóżek na obszarze jednego cm. Gęstość i grubość nóżek wyklucza inny demontaż niż przy stosowaniu stacji lutowniczej na gorące powietrze. Ryzyko uszkodzenia scalaka lub płytki przy montażu jest bardzo duże.
Powszechne stosowanie technologii montażu powierzchniowego oznacza wyrób jednorazówek, zwłaszcza technologia SMD opanowała telewizory LCD , plazmowe i sprzęt cyfrowy. Nawet w czasie rękojmii producent nie dopuszcza naprawy bloków elektronicznych a wymianę całości. Koszty zamiany całego bloku po gwarancji to koszt porównywalny z wartością telewizora. Znaczna część napraw nowych telewizorów LCD i plazmowych kończy się tylko opinią, że się nie opłaca.Elektronika cały czas tanieje, ceny telewizorów spadają co roku o prawie połowę jego wartości. Nikt nie zagwarantuje, że kupiony dziś nowoczesny odbiornik spełni nasze potrzeby, gdy już wkrótce wejdzie na stałe do emisji telewizja cyfrowa.
Zamiast nabywać już dziś nowy sprzęt, lepiej odczekać. Korzystniej jest naprawić starszy model niż kupować ładną jednorazówkę i przy każdej awarii zmieniać telewizor na nowy.