Fotograf Lublin
Wróciłam do domu z fotografiami. Byłam taka szczęśliwa, że w końcu je odebrałam. Miałam wrażenie, że są ciepłe. Nie wiedziałam jak odnaleźć miejsce, gdzie ma swój salon ten dobry fotograf lublin jest miastem w którym go szukałam. Wyciągnęłam zdjęcia z koperty i oglądałam je po kolei. Fotografia jedna za drugą była bardzo ładna, dobrze wykonana. Pokazywały właśnie to, co chciałam by zostało uwiecznione, utrwalone na zawsze.
A chciałam uwiecznić mojego syna. Mojego kochanego Skaba. Fotograf bardzo się postarał. Może to dla niego nic wielkiego, tylko praca. Jednak ja byłam zadowolona i to bardzo. Na jednej fotografii moja dzidzia płakała. Ale co zrobić.. I takie rzeczy pamiętać trzeba… Fotografia ze mną, moim mężem i Kryspinem na rekach podobała mnie się najbardziej. Na pewno kupię jakąś ładna rameczkę i postawię gdzieś w centrum dużego pokoju, tak by każdy, kto wejdzie od razu spojrzał na tą fotografię… Na stronie internetowej przeczytałam „fotograf lublin’’, na ulicy niedaleko mojego domu. Poszłam tam
i to był trafny wybór.